No Limit Hold’em jest grą, która ciągle ewoluuje. Z pewnością ostatnie kilka lat spowodowało bardzo dynamiczne zmiany w tej grze ze względu na ogromnie rosnącą popularność. Największe zmiany można zaobserwować w agresji przed flopem. Kilka lat temu przebicie pre-flop oznaczał asy, króle, damy lub AK. W zasadzie gracze, którzy przebijali z czymś innym uważani byli za maniaków, którzy szybko zbankrutują.
Stara szkoła uczyła, że karty takie jak TT czy JJ nie nadają się do przebijanie przed flopem i ich agresja musiała być zachowana na późniejsze rundy licytacji. Teraz żeby przeżyć na pokerowych stołach trzeba umieć przebijać z szerszym zakresem, a dobre opanowanie tego elementu pomoże w rozwoju aby stać się dobrym, wygrywającym graczem.
Czym jest 3-bet?
Przed flopem jako pierwszy zakład uważa się big blind, podbicie do kwoty wyższej niż big blind to 2-bet (czyli drugi zakład), 3-bet to ponowne przebicie osoby, która postawiła zakład.
W zależności od sytuacji wielkość 3-betu też powinna być odpowiednio dostosowana.
W grach cash 3-bet zazwyczaj wynosi 2,5-3,5 razy poprzedni zakład, jednak najczęściej za standard przyjmuje się 3xbet.
Podczas gdy stacki są stosunkowo niskie (shallow), zwłaszcza jeśli przeciwnik jest zdolny do 4betu za wszystko. Na przykład w momencie gdy mamy 15 big blindów a zwykły 3-bet wynosiłby 10 big blindów to stajemy się i tak pot commited, dlatego też naturalnym zagraniem będzie wejście za wszystko.
Ponadto należy zwrócić uwagę czy po flopie będziemy mieli pozycję czy też nie. Gdy decydujemy się na 3-bet z pozycji blindów, zaleca się aby 3-bet był trochę wyższy aby nie dawać zbyt dobrych implied odds naszym przeciwnikom.
Dlaczego warto 3-betować?
Ważne jest by zrozumieć różne powody i przewagę zagrania 3-bet przed flopem. To zagranie zmusza przeciwnika do podjęcia trudniejszej decyzji oraz wywiera na nim presję. Ponadto daje nam to inicjatywę jeśli zostaniemy jedynie sprawdzeni. W Hold’emie często zdarza się, że obaj gracze nie trafiają nic, więc mając inicjatywę możemy wygrać pulę nic nie trafiając, co byłoby trudniejsze grając bez niej. Dodatkowo gracz, który został przebity jest w trudniejszej sytuacji, wielu graczy reaguje wówczas frustracją i częściej popełnia błędy.
Zdecydowna większość 3-betów powinny być ‘for value’ (czyli dla zbudowania puli z dobrą ręką). Przebijamy z założeniem że mamy lepszą rękę niż przeciwnik, który otwierał zakładem. Załóżmy że jakiś gracz podbija z MP a my mamy QQ na Buttonie. Zazwyczaj nasze karty są w znacznej przewadze do zakresu przeciwnika dlatego nasz zakład jest ‘for value’. Im późniejsza pozycja, z której przeciwnik otwiera tym szerszy jest jego zakres rąk.
Trzeba jednak pamiętać że ważny jest typ przeciwnika oraz częstość stawiania zakładów. Jeśli gracz tight otwiera z pozycji Under The Gun a my mamy 88 na MP, to prawdopodobnie jesteśmy z tyłu i nie powinniśmy przebijać ‘for value’. Ale ta sama ręka nadaje się do tego jeśli jako pierwszy zakład postawił agresywny Cut-off a my mamy nad nim pozycję będąc na Buttonie.
3-betować można również nie mając silnej ręki, dla semi-blefu lub czystego blefu. Czyli możemy 3-betować z rękami, które przed flopem nie mają zbyt dużej siły, ale mają potencjał po flopie.
Na przykład karty takie jak T9s przeciwko dość agresywnemu graczowi z MP. Tą rękę można za równo spasować, sprawdzić lub przebić aby wywrzeć presję na przeciwniku. Trzecia opcja może być nawet najlepszą, ponieważ możemy zmusić go do spasowania silniejszych rąk, np. KQo czy Ato, a nawet jeśli on zdecyduje się nas sprawdzić to będziemy mogli kontynuować agresję reprezentując silną rękę. Przeciwnik będąc bez pozycji będzie miał trudny orzech do zgryzienia.
3-bet z powietrzem
Oczywiście jednym z możliwych posunięć jest 3-bet całkowicie dla blefu. Trzeba jednak wówczas uważać na swój image i przeciwników, z którymi gramy. Jeśli nasz wizerunek jest dobry i nie jesteśmy uważani za nałogowych blefiarzy, a przed nami siedzą gracze (lub jeden gracz) otwierający zbyt dużo rąk, to można od czasu do czasu pokusić się o re-raise ze śmieciową ręką i powinno to być zyskowne.
3-bet dla blefu może być szczególnie silną bronią w turniejach. Po pierwsze dlatego, że możemy grać all-in overbet (bet powyżej puli), co znacznie utrudnia przeciwnikom podjęcie decyzji. Po drugie w turniejach wielu graczy będzie starało się ukraść blindy i ante ze znacznie szerszym zakresem.
Pozycja, pozycja i jeszcze raz pozycja
Re-raisowanie przed flopem jest szczególnie silne gdy mamy nad przeciwnikiem pozycję, ponieważ trudniej im wówczas nas sprawdzić. Grając 3-bet bez pozycji istnieje podwyższony czynnik ryzyka, ponieważ przeciwnik może zechcieć wykorzystać przewagę własnej pozycji w dalszym przebiegu rozdania.
Niemniej jednak ważne jest by bronić blindów 3-betując przeciwników, którzy zbyt często próbują nam je kraść.
Gdy rozważasz re-raise z pozycji blindów powinieneś zastanowić się czy przeciwnik jest skłonny spasować czy może jednak znów nas przebić. Ponadto jeśli zostaniemy sprawdzeni to musimy być bardzo ostrożni post-flop. Możliwe jest, że przeciwnik sprawdzi nas z bardzo silną ręką aby zastawić na nas pułapkę.
Często słabi gracze obstawią nas na dwie wysokie karty i będą grać z tym przeświadczeniem. Więc jeżeli nic nie trafimy a flop będzie niski to być może będziemy musieli się poddać. Możliwe jest jednak urozmaicanie naszej gry poprzez zagrania check-raise jeśli mamy pewność, że nasz przeciwnik spróbuje ukraść pulę.
Walka z 3-betami
Na koniec kilka słów o tym jak radzić sobie z przeciwnikami, którzy nas przebijają. Jasnym powinno być, że najgorszą strategią jest jedynie sprawdzanie 3-betów bez pozycji tylko po to by zobaczyć flop. Gracz, który Cie przebijał pewnie będzie zachwycony jeśli tak zrobisz. Jest to po prostu marnowanie kasy. Więc lepiej poddać się w tym momencie, albo przebić jeszcze raz. Obecnie co raz częściej gra się 4-bety preflop.
Tak jak 3-bety, można 4-betować ‘for value’ – np. z JJ czy QQ gdy wiemy, że nasz przeciwnik lubi 3-betować z szerokim zakresem. Można też zagrać tak dla blefu, wówczas jednak trzeba mieć dobre podstawy żeby sądzić o tym że przeciwnik spasuje.
Wszystko zależy od tego przeciwko komu gramy, na jakiej jesteśmy pozycji w stosunku do przeciwnika i jak dużo wiemy o jego grze. Im przeciwnik luźniejszy tym częściej powinniśmy się zastanawiać na 3-betem. Natomiast przeciwników tight powinniśmy 3-betować z wąskim zakresem i dorzucić do tego od czasu do czasu blef.
[źródło: "Once upon a time winning at poker was all about making aggressive raises - now it's all about the re-raise..." ]











