NAJNOWSZE:
Zaloguj się         lub załóż konto w serwisie
Home: Czytelnia Strategia Używanie zakresów do czytania rąk

Używanie zakresów do czytania rąk

Email Drukuj PDF

Czytanie rąk przeciwników jest jedną z najważniejszych pokerowych umiejętności. Im lepiej potrafimy zidentyfikować co nasz przeciwnik może mieć, tym lepsze decyzje podejmiemy. Większość graczy używa pewnego procesu określania rąk.

Jednak nie każdy proces jest równie dobry. Wielokrotnie wygląda to tak że albo trafiamy dobrze albo w ogóle. Prowadzi to do okazjonalnych bardzo dobrych decyzji, lecz często może wodzić na manowce. Systemy trafię-lub-spudłuję mają wspólną cechę: skupiają się na jednej (lub dwóch-trzech) kombinacji kart omijając pozostałe możliwości. Prawdopodobnie słyszeliście kiedyś taki opis rozdania:

„No więc on podbił przed flopem a ja sprawdziłem z 66. Flop spadł QT7, ale ja oceniłem go na AK więc postanowiłem sprawdzać jego zakłady chyba że spadnie druga wysoka karta”.

Problem z tego typu myśleniem polega na bardzo zawężonym polu widzenia – w tym przypadku jedynie do AK. Oczywiście większość graczy podbija przed flopem mając AK, ale robią to też z AA, KK, QQ, JJ i nie raz z wieloma innymi kombinacjami. Wielu gracz postawi zakład kontynuacyjny z AK na flopie QT7, ale zrobi to nie tylko z tymi kartami.

Mylne jest skupianie się na tak niewielu kombinacjach, zwłaszcza w tak wczesnej fazie rozdania. Zamiast tego powinno się myśleć zakresami różnych kombinacji.

Myślenie zakresami rąk pozwala zrozumieć że nie możemy mieć całkowitej wiedzy posiadając jedynie małe skrawki informacji podczas rozgrywki. Podbicie przed flopem nie oznacza wcale AK czy JJ czy jakiejkolwiek innej konkretnej ręki. Informacja jaką możemy uzyskać, gdy nasz przeciwnik podbija, to prawdopodobnie będzie miał: parę ręczną, w zależności od pozycji A z różnymi kickerami, suited connectory, suited gapped connetory od 9 w górę, oraz offsuited conneectory od 89. Mówiąc o zakres najczęściej zapisze się to w ten sposób: 22+, A7s+, Ato+, QT+(wszystkie kombinacje broadway cards), 54s+, 89o+.

Z czasem rozwoju ręki doprecyzowujemy zakres. Powiedzmy że przeciwnik podbił przed flopem (prawdopodobnie zakres pokrywający sie z zapisanym powyżej) a my sprawdzamy. Flop spada QdTs7s. On stawia zakład. Jest agresywnym graczem więc podejrzewamy że może to robić z każdą ręką z którą podbija przed flopem. Więc jeszcze nie możemy zawęzić prawdopodobnego zakresu jego kart.

Czy posiada silną , słabą czy średnią rękę? W tym przypadku każda z tych opcji jest możliwa. Może mieć silne ręce takie jak QQ, TT czy QT. Ale równie dobrze może trzymać 33 lub Ad8d. Może to być też coś pomiędzy jak QJ, JJ lub KT.

W zasadzie można krótko stwierdzić: “On może mieć cokolwiek”. Możemy natomiast skategoryzować kombinacje pod względem ich siły. Im więcej kombinacji należy do silnej kategorii, tym bardziej prawdopodobne że przeciwnik ma silną rękę. Ale tak na prawdę niewiele kombinacji z zakresu przeciwnika jest na prawdę silnych. Możemy wymienić QQ, TT, 77, QT, AA, KK, AQ, KsJs oraz każdą kombinację zawierającą Qs z innym pikiem. Ale i słabych rąk tutaj będzie stosunkowo mała ilość, raczej niskie pary ręczne, 65s, 54s, A9 czy A8 pasują do tej kategorii.

Większość rąk naszego przeciwnika będzie średniej siły. Prawdopodobnie trafił jakąś parę, np. z KT, draw do strita z rękami takimi jak KJ czy 98s, gutshota i overkarty z AK.

Porównywanie zakresu rąk przeciwnika z kartami na stole i ocena ilości silnym, średnich i słabych kombinacji jest podstawą dobrego czytania kart. Gdybyśmy trzymali słabą rękę tak jak 44 w tej sytuacji najlepiej byłoby spasować. Zakres naszego przeciwnika jest znacznie silniejszy od naszej ręki i postrzeganego zakresu, dlatego też blefowanie raczej nie byłoby opłacalne.

Powiedzmy jednak, że trzymamy KcQc. Ta ręka jest dość silna w porównaniu z zakresem naszego przeciwnika i to wystarczy aby sprawdzić jego zakład. Po naszym sprawdzeniu na turnie pojawia się 7c a nasz przeciwnik czeka. Więc jak teraz wygląda jego zakres?

Trochę więcej informacji pozwala doprecyzować zakres rąk przeciwnika. Mógł zdecydować się na kolejny zakład na turnie z najsilniejszymi kombinacjami, ale też z A7, 87s czy 76s. Prawdopodobnie podda się ze słabymi rękami podczas gdy żadna z nich się nie ulepszyła. Mógł również przeczekać karty o średniej sile dla kontroli wielkości puli.

Więc, wciąż tak samo prawdopodobne jest że ma on 22 lub A8, lecz dużo mniej że jest to QQ lub AA. Czekanie na turnie mówi nam, że słabsze ręce w jego zakresie znajdują się teraz dużo częściej niż silne. Nie możemy jednak zupełnie wykluczyć silnych rąk, ponieważ możliwe jest, że przeciwnik zastawia na nas pułapkę. Możemy jednak poczynić założenie, że jest to bardzo mało prawdopodobne.

Załóżmy że przeczekaliśmy turn. Jest to w miarę bezpieczne zagranie. Na river spada 3d, a nasza przeciwnik znowu czeka. Teraz możemy praktycznie całkowicie wykluczyć silne ręce z jego obecnego zakresu. Znikoma ilość graczy przeczeka silne ręce dwukrotnie w takiej sytuacji. Słabe i średnie ręce stanowią teraz o jego zakresie. Często będą to nie trafione drawy, niskie pary ręczne, oraz średnie pary ręka+stół. Nasze KQ gra teraz bardzo dobrze przeciwko jego zakresowi, a co więcej przeciwnik może uważać że jego karty są zbyt silne żeby spasować na river. To wszystko powoduje że powinniśmy postawić value bet.

Myślenie w kategoriach zakresów wymaga ćwiczeń i praktyki. Natomiast jest to najlepsza droga do osiągnięcia przewagi i długoterminowych wygranych w pokerze. A więc do dzieła!

źródło: "Using Hand Ranges to Read Hands; The Best Hand-Reading Method" by Ed Miller, www.cardplayer.com

Komentarze (0)

Napisz Komentarz

Musisz sie zalogowac aby dodac komentarz, zarejestruj sie jesli jeszcze nie masz konta

busy
Share/Save/Bookmark