
Ostatnio coraz więcej czytam Mike’a Caro. Gość jest niesamowity. Jego wiedza sięga niepojętych zakamarków ludzkiej psychiki i jest on w stanie przełożyć to na pokerową dziedzinę.
Przygotował on trzy krótkie podpowiedzi dotyczące gry w pokera:
1. Wybór miejsca
Nie istnieje coś takiego jak szczęśliwe miejsce. Pomimo że nie możemy wybrać szczęśliwego miejsca, możemy wybrać miejsce wygrywające. Wiele zależy kto siedzi po naszej lewej stronie a kto po prawej. W pokerze każdy kto znajduje się po naszej lewej stronie ma nad nami przewagę pozycji. Dzieje się tak ponieważ gra toczy się zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Jedynie w grze heads-up otrzymujemy uprzywilejowaną pozycję co rozdanie.
Przewaga pozycji jest tak silna, że większość pieniędzy jakie kiedykolwiek zarobisz na pokerze będzie pochodzić od graczy po Twojej prawej stronie. Nie ważne jak dobry jesteś, w długim okresie zawsze będziesz do tyłu wobec graczy po lewej. Więc cały trik polega na tym żeby wybrać takie miejsce, że gracze po naszej prawej stronie pozwolą nam więcej zarobić, natomiast ci po prawej nie będą w stanie zbyt dużo nam odebrać.
Luźni, przegrywający gracze po prawej stronie. Chcemy aby mieli inicjatywę przed naszym ruchem, aby znaleźli się w puli przed naszymi agresywnymi podbiciami, wtedy mamy nad nimi przewagę. Jeśli będą znajdować się po naszej lewej to często spłoszą się naszymi podbiciami pre flop i nie będziemy mogli wyciągnąć od nich dodatkowych profitów. Czasami chcemy mieć dobrych, agresywnych graczy po naszej prawicy. Pierwszeństwo ich ruchu daje nam możliwość podjęcia optymalnej decyzji w stosunku do strategii jaką sobie obraliśmy.
Często decyzja o wyborze miejsca będzie ciężka do podjęcia. Powinniśmy jednak traktować wybór miejsca tak jak podejmowanie innych ważnych pokerowych decyzji. Zazwyczaj nie rzucamy monetą aby dowiedzieć się czy sprawdzić czy nie.
2. Value betting
“Value bet” to stawianie zakładu mając małą przewagę w momencie gdy mniej agresywny gracz zaczekałby. To moment gdzie zdobywamy ‘edge’(przewagę). Co zaskakujące, większość poważnych pokerzystów traci pieniądze stosując tą definicję „value bet”. Zbyt często podejmują próbę wywarcia przewagi w nieodopowiednim momencie.
Value bet działa w momencie gdy nasz przeciwnik jest przez nas zastraszony. Skądinąd, zazwyczaj nie jest. Na taki zakład powinniśmy decydować się gdy mamy psychologiczną przewagę nad stołem. Jeśli dużo przegrywaliśmy, przeciwnicy często są bardziej skłonni do wyciągania większej wartości, przeciwko nam, mając dobrą rękę. Chętniej będą nas sprawdzać ze średnimi rękami, które często mogą okazać się lepsze od naszej ręki. Dlatego aby stosować value bet trzeba wyrobić sobie przewagę psychologiczną.
3. Overcalling
Jest to dość dziwna teoria ale może okazać się zaskakująco skuteczna. Profit wygrywających graczy musi skądś pochodzić. Jasnym jest że zazwyczaj zdobywają wygrane poprzez stawianie zakładów i przebijanie w odpowiednich momentach. Oczywiście zarabiają też sprawdzając poprawnie i rozgrywając karty tak żeby nie dać zarobić przeciwnikom. A więc – bet, raise, call to typowe zagrania, z którymi nie ma problemu. Lecz pomimo tego że wspomniani gracze są wygrywający, to często mają jeden typowy leak (niedoskonałość).
Zbyt często overcallują. Termin ten oznacza że jeśli ktoś podbił i przynajmniej jeszcze jedna osoba sprawdziła, my również sprawdzamy. Gracze Ci zazwyczaj tracą pieniądze robiąc overcall na river.
Zobaczmy jak to wygląda od strony matematycznej. Na river pula wynosi $200, pierwszy gracz zagrywa za $300. Jeśli następny gracz sprawdzi wtedy pot daje możliwość wygranej 5 do 3 ($500 za sprawdzenie $300). Jeśli nasza ręka wygra przynajmniej 3 na 8 razy to call jest tu uzasadniony. Jest tak ponieważ średnio wygramy $500 trzy razy ($1500) a przegramy $300 pięć razy ($1500), czyli będziemy przynajmniej break-even (na zero).
[źródło: bluffmagazine.com]
















