
Jakiś czas temu w magazynie TIME ukazał się artykuł „Why Exercise Won’t Make You Thin”(Dlaczego ćwiczenia nie sprawią, że schudniesz). Autor przekonuje, że ćwiczenia jako metoda zrzucenia wagi nie zostały udowodnione jako skuteczne.
Twierdzi, że to prawdopodobnie przez kombinację dwóch czynników. Po pierwsze ćwicząc spalamy kalorie co sprawia, że głodniejemy. Po drugie czujemy chęć nagrodzenia siebie samych za wysiłek. Kombinacja tych dwóch czynników powoduje, że pogarszamy swoje nawyki żywieniowe i sięgamy po co raz bardziej niezdrowe rzeczy. Do tej teorii autor dodaje pewne ciekawe stwierdzenie: „samokontrola jest jak mięsień: męczy się podczas używania”.
Dlaczego jest to rzecz istotna dla hazardzistów w ogóle a dla pokerzystów przede wszystkim? Jasnym jest że samodyscyplina jest jedną z najważniejszych cech potrzebnych do osiągnięcia sukcesu. Nawet przed rozpoczęciem gry trzeba mieć dyscyplinę by przestudiować grę, w którą mamy zamiar grać. Nawet gdy posiądziemy odpowiednią wiedzę i znajdziemy grę, w której będziemy faworytami, wciąż musimy być pewni, że nasz bankroll jest adekwatny do gier na danym poziomie. Gdy już zaczniemy grę musimy czekać na dogodne sytuacje. Najlepsi gracze na świecie potrafią zyskownir rozegrać znacznie więcej rąk niż przeciętny gracz, lecz nawet oni często zmuszeni są do pasowania wielu kart. Dyscyplina wymagana jest za równo przed jak i w czasie gry. Nawet po grze musimy być zdyscyplinowani by nie wydać naszego bankrolla na jakieś inne rzeczy.
Fakt że dyscyplina czy samokontrola jest głównym składnikiem sukcesu w pokerze wydaje się nie do podważenia. Dlatego też wszystko co podniesie naszą samokontrolę pomoże nam osiągnąć lepsze rezultaty i na odwrót. Jest wiele powodów, dla których warto nauczyć się co powoduje zmniejszenie lub zwiększenie dyscypliny. Teoria o tym że samokontrola jest jak mięsień musi zostać lepiej przebadana. Jeśli jednak jest jak mięsień to słabnie nagle po użyciu.
Typowym przykładem jest próba rzucenia palenia. Nikotyna jest niezwykle uzależniająca i wymaga ogromnej dyscypliny żeby ją rzucić. Ludzie, którzy rzucają palenie często przybierają na wadze. Czyżby przemęczali swój „mięsień dyscypliny” do tego stopnia, że podczas próby odstawienia nikotyny nie potrafili opanować głodu? Czy to w jakiś sposób analogicznie przekłada się na grę w pokera? Gdy rozpoczyna się gra większość graczy stara się grać w sposób zdyscyplinowany i konserwatywny. Jednak z miarą upływu czasu gra staje się dziksza i mniej zdyscyplinowana. Zwłaszcza słabsi gracze stają się znużeni i osłabia się ich samokontrola. To ma wpływ na to, że zazwyczaj najlepsze gry pojawiają się późno w nocy lub wcześnie rano. Zdyscyplinowani wygrani już odeszli od gry. Pozostali gracze, którzy być może nie są najlepsi, a teraz dodatkowo nie potrafią utrzymać samokontroli, są zmęczeni fizycznie i psychicznie.
Kolejnym dowodem na poparcie tej teorii to niepokerowe zachowania wygrywających graczy. Oni są w stanie utrzymać dobrą kontrolę nad sobą przez wiele godzin gry, lecz gdy już skończą ich dyscyplina jest całkowicie zużyta. Wielu dobrych graczy miało lub ma problemy w życiu prywatnym. Częste są przypadki nadużywania alkoholu, nałogowego palenia czy zażywania narkotyków, problemy z wagą.
Jest jeszcze jedna rzecz w hipotezie że samokontrola jest jak mięsień. Mięśnie, które są obciążane i mają czas do regeneracji stają się mocniejsze. To może odnosić się do rozwijania dyscypliny. Jeśli tak jest w rzeczywistości, to powinniśmy poddawać ją ekstremalnym próbom, a następnie odpoczywać. Następnym razem będziemy mogli utrzymać równie wysoki stan samokontroli przez dłuższy okres. Z czasem można osiągnąć na prawdę zadziwiające rezultaty.
Podsumowanie:
1. Ćwicz swoją dyscyplinę (aby rozwinąć ją jak mięsień)
2. Szukaj przeciwników, których dyscyplina się wyczerpała. Są zmęczenie, grają zbyt dużo rąk.
3. Unikaj gry podczas gdy Twoja dyscyplina jest osłabiona.
[źródło: "Discipline - Develop your "discipline muscle" by Steve Zolotow, Card Player]











