NAJNOWSZE:
Zaloguj się         lub załóż konto w serwisie
Home: Czytelnia O pokerze Maksymalizacja przychodów od słabych przeciwników

Maksymalizacja przychodów od słabych przeciwników

Email Drukuj PDF

"The Business of Poker Can Be Very Profitable If You Know What to Dont"
(Pokerowy biznes może być bardzo dochodowy gdy wiesz czego nie robić)

 

 

1. Słabi przeciwnicy zapewniają nam zyski

To stwierdzenie powinno towarzyszyć każdemu poważnemu graczowi na jego pokerowej drodze. Łatwo o tym zapomnieć ponieważ w pokerze tak wiele zależy od podejmowania trudnych decyzji przeciwko dobrym graczom. Ale to nie jest głównym źródłem dochodu. W długim okresie zyski pochodzą zawsze od słabszych graczy. Im przeciwnicy są od nas słabsi, tym większe mogą być nasze oczekiwania co do wygranych.

Nie należy mylić tego z rzeczywistością, w której nieuniknione jest podejmowanie dobrych decyzji przeciwko silniejszym przeciwnikom. Polepszanie swojej gry polega również na umiejętności ogrywania wygrywających pokerzystów. Ci przeciwnicy okażą się słabsi w tym wypadku, jednak jeżeli chodzi o całokształt jest odwrotnie. Dla zwiększenia naszych dochodów trzeba umieć zidentyfikować takich graczy i znaleźć ich słabości.

Żeby zarobić jak najwięcej trzeba grać jak najpoprawniej przeciwko słabym jak i mocnym przeciwnikom. W ostatecznym rozrachunku to słabsi gracze przyniosą nam profity, a zdobywając przewagę nad dobrymi graczami generujemy dodatkowe przychody i ułatwiamy sobie drogę do wykorzystywania kiepskich graczy.


2. Co daje nam pokonywanie silnych przeciwników?

Pokonanie dobrego gracza daje dużo respektu i mało pieniędzy. Pokonanie słabego gracza dodaje mało respektu, lecz dużo pieniędzy.

Więc jeśli nie masz zamiaru hartować swoich umiejętności przy każdej okazji, warto wyszukiwać najsłabszych przeciwników. Nie ma dobrego wytłumaczenia dla odwrotnego postępowania. Gracze odnoszący największe sukcesy w pokerze wcale nie muszą osiągać dużych zysków przeciwko silnym przeciwnikom.


3. Nigdy nie komplementuj dobrych zagrań ani nie dyskutuj o strategii ze słabymi graczami

Gdy sprawimy komplement o dobrym zagraniu sprawimy, że przeciwnik poczuje się dumny. To może doprowadzić do starania się o lepszą grę żeby nam zaimponować.

Ponadto dyskutowanie na temat strategii ze słabymi graczami jest złym pomysłem – czy to przy stole czy poza nim. Robienie tego wzmaga ich świadomość na temat poziomów myślenia i zagrywek odpowiednich do sytuacji, których do tej pory nie rozumieli. Wówczas mogą się dostosować do dynamiki gry i co gorsza, mogą nauczyć się dobrze grać!


4. Spraw by poczuli się jak “legendy”

Gdy chwalisz pule wygrane przez słabych graczy z kiepskimi kartami, karmisz ich ego. Mogą poczuć się jak ich legendy – zwłaszcza gdy pochwalimy ich słabą grę zamiast krytykować.


5. Mów i czyń tak żeby przeciwnicy dobrze się czuli źle grając

Można mówić im, że czasami mamy szczęście z tymi samymi kartami. Od czasu do czasu można pokazać rozegraną rękę, która była słaba.

 

6. Kiepscy gracze nie grają tak samo źle przeciwko wszystkim

Warto postarać się o „dobry wizerunek”, lepszy niż innych graczy. Można to osiągnąć jeśli (1) słabi gracze nas polubią, (2) pokażemy że fajnie się z nami gra, oraz (3) nie będziemy otwarcie dominować nad przeciwnikami.

Bycie lubianym daje sporą przewagę. Gdy sprawiamy wrażenie że bardziej emocjonujemy się grą naszych słabszych przeciwników możemy zdobyć ich sympatię. To jest dobry krok do tego żeby najsłabsi gracze miło spędzili czas przy pokerowym stole.

Niektórym graczom wydaje się że ich kiepscy przeciwnicy rozdają swoje żetony wszystkim tak samo łatwo. To nie prawda. Przy stole każdy musi podejmować kluczowe decyzje. Każdy gracz, niezależnie od umiejętności podejmuje decyzje czy sprawdzić, podbić a może spasować karty, które według niego są dobre lub nie. Prz

Ci, którym wydaje się, że zachęcenie do kilku dodatkowych sprawdzeń zrujnuje szanse na ewentualne blefy, obierają zły tok myślenia. I tak wystarczająco często będzie można w odpowiednich momentach wykorzystać blef. Lecz gdy przeciwnicy sprawdzają zbyt często, popełniają błędy, z których my czerpiemy korzyści.


7. Nie wciągaj słabych graczy w pułapki

Chek/raise czy inne kreatywne zagrania mogą spowodować że poczują się celem naszej agresji i zniechęcić ich do dalszego oddawania nam swoich żetonów. Często wystarczy grać ABC – najprościej jak się da, maksymalizując zyski z mocnymi kartami. Można wygrywać nie sprawiając wrażenia złośliwego.

 

8. Użyj dyplomacji aby inni gracze nie krytykowali słabych przeciwników

Powinno się za to zabrać poza stołem. Warto wziąć agresora na stronę. Niestety nastawienie na mieszanie fiszy z błotem jest typowym nastawieniem nawet wielu profesjonalistów (patrz Phil Hellmuth). Powoduje to, że słabi gracze nie są skłonni kontynuować swojej super-złej gry z obawy przed krytyką. A to kosztuje również nas.

 

źródło: "Maksimum profit from weak foes" Mike Caro

Komentarze (0)

Napisz Komentarz

Musisz sie zalogowac aby dodac komentarz, zarejestruj sie jesli jeszcze nie masz konta

busy
Share/Save/Bookmark