
Ostatnio w Kiplinger Magazine (magazyn dla finansistów i inwestorów) ukazał się dość osobliwy artykuł o pokerze -"Jak Deepak Chopra pomógł mi grać w pokera". Jego autorem jest Bob Frick zastępca redaktora naczelnego owego pisma, specjalizujący się w finansach osobistych.
Pisze on o swoich doświadczeniach z pokerem i pomocy Deepak’a Chopry (Deepak Chopra uważany jest za guru jogi i medytacji, napisał wiele książek na ten temat i jest właścicielem ośrodka nauczania joginizmu) w grze w pokera:
Pomysł że poker może pomóc przezwyciężyć psychologiczne problemy związane z inwestowaniem narodził się dzięki trzem wydarzeniom. Jesienią 2005 roku pracowałem nad tekstem dotyczącym psychologii inwestowania i mniej więcej w tym samym czasie udałem się na obóz pokerowy aby zdobyć materiał o obozach dla dorosłych. Trzecim wydarzeniem było zamówienie biometrycznego gadżetu, który wspomagał psychologiczny program treningowy, dostarczając informacji na temat obecnego stanu psychofizycznego.
Żeby przygotować się na obóz w Las Vegas, przeczytałem kilka książek na temat Texas Hold’em i zacząłem grać online – w moim przypadku był to Texas Hold’em na America Online (przyp. tłum. AOL – portal taki jak wp.pl). Gra była darmowa i toczyła się w szybkim tempie, więc można było rozegrać na prawdę wiele rozdań w krótkim czasie. Jak każdy początkujący przegrałem wiele „pieniędzy”.
Obóz był wspaniały (www.wptbootcamp.com), nauczyłem się wiele o podstawach gry.
Kiedy wróciłem, zacząłem więcej wygrywać i budować bankroll play money. Zauważyłem jednak że w kółko popełniałem te same, typowe błędy. Odzwierciedlały one problemy, o których pisałem w tekście o psychologii inwestowania. Co więcej, zdałem sobie sprawę że moja gra była emocjonalna – zazwyczaj zbytnio się ekscytowałem gdy dostawałem dobre karty, a przegrywanie mnie przygnębiało – co wpędzało mnie tylko w kłopoty.
W końcu dotarł do mnie ten nieziemski gadżet. Nazywa się Journey to Wild Divine, jest to połączenie programu i urządzenia zakładanego na 3 palce i mierzy ono rytm serca i potliwość. Wystarczy załadować program do komputera i podłączyć urządzenie do USB. Na ekranie pojawia się seria ćwiczeń relaksujących oraz „zarządzania stresem”.
Więc po krótce – podłączyłem się do tego urządzenia aby sprawdzić jak bardzo ekscytuję się grając w pokera. W jednym z ćwiczeń piłeczka podnosi się w momencie gdy się strsujemy. Aby obniżyć piłeczkę musimy wykorzystać proste techniki oddechowe i relaksacji. W momencie odpoczynku bicie mojego serca wynosiło 60 uderzeń na minutę i wzrastało do 90 w momencie gdy nadchodził stres związany z pokerem. Więc przed grą relaksowałem się i starałem się obniżyć piłeczkę najniżej jak się da. Dopiero wtedy dołączałem do stolika. Oczywiście w momencie gdy miałem bardzo dobre karty i wdawałem się w walkę, piłeczka podnosiła się, czasami drastycznie.
Artykuł o psychologii inwestowania, nad którym pracowałem, poruszał temat neuroekonomii. Nauki, która sprawdza, której części mózgu używamy podczas podejmowania decyzji. Płat czołowy kory mózgowej aktywuje się gdy podejmujemy logiczne, analityczne decyzje. Jeśli aktywuje się system limbiczny to znaczy że decyzja jest podejmowania emocjonalnie, instynktownie. Wywnioskowałem że w momencie gdy piłeczka podnosi się to znaczy że myślałem emocjonalnie a nie logicznie.
Odbyłem podróż do Princeton, na potrzeby artykułu, aby przeskanowali mój mózg w momencie podejmowania decyzji finansowych. Po eksperymencie zobaczyłem poszczególne części mojego mózgu podświetlanych na monitorze.
Wracając do biometrycznego gadżetu, na początku po prostu przestawałem grać, gdy piłeczka podnosiła się powyżej pewnego punktu, Bez względu na to jak dobre karty miałem. Moje wygrane rosły. Następnie zacząłem próbować aktywować logiczną część mojego mózgu poprzez liczenie oddsów i myślenie o wcześniejszych zachowaniach mojego przeciwnika. Z początku nie było to łatwe, ale po kilku godzinach praktyki byłem w stanie utrzymać piłeczkę w dole przez cały czas gry.
Moje wygrane wciąż znacząco rosły.
Zacząłem inwestować bardziej bez emocjonalnie i bardziej logicznie. W przeszłości, na przykład, gdy inwestycje rosły, zbyt często dawałem im żyć własnym życiem, co doprowadzało do kiepskich skutków. Byłem zbyt podniecony zyskami. To wpędziło mnie i wielu innych inwestorów w kłopoty podczas Bańki Internetowej. Teraz jestem dokładniejszy w bilansowaniu mojego portfolio, które pozwala mi efektywnie wypłacać część zysków. Ponadto udaje mi się ogrywać moich sąsiadów w pokera.
W taki właśnie sposób urządzenie Deepaka Chopry i całe to spirytystyczne mambo dżambo pomogło mi w inwestowaniu i grze w pokera. Jeśli chciałbyś poprawić swoje zyski w obu tych dziedzinach, polecam użycie tego biometrycznego urządzenia podczas gry czy podejmowaniu decyzji finansowych.
[źródło: www.kiplinger.com]











