
POKER UCZY ŻE NIE OSIĄGNIĘTY(POMINIĘTY) ZYSK JEST RÓWNY STRACIE (I VICE VERSA)
Ekonomiści nazywają nie osiągnięte profity "koszty utraconych korzyści" i szeroko rozpisują się na ich temat. Niestety większość ludzi nie czytała żadnej z tych książek i nawet gdyby przeczytali nie zgodziliby się z twierdzeniami tam zawartymi. Przepuścili by szansę na zarobienie dolara aby nie ryzykować utraty jednego. Więc nie wykorzystują szans na profit.
Poker uczy że utracone korzyści obiektywnie są równe stratom. Na przykład jeśli pula wynosi 8 do 1 a szanse przeciwko są 5 do 1 to powinieneś zagrać call. Nie callowanie w tym przypadku oznacza wyrzucanie pieniędzy tak samo jak callowanie gdy oddsy są przeciwko nam.
POKER ROZWIJA RACJONALIZM
Większość osób wypiera się nieprzyjemnych faktów o sobie i innych. Wierzymy w to co chcemy wierzyć. Poker natomiast rozwija racjonalizm w najbardziej okrutnej lecz efektywny sposób. Jeżeli odrzucasz prawdę o sobie, przeciwniku, kartach, oddsach czy czymkolwiek innym, zapłacisz za to stosunkowo szybko.
Podczas gry setki razy należy oceniać skomplikowane sytuacje: karty własne i przeciwnika, co zrobią inni gracze, prawdopodobieństwo ukazania się różnych kart w następnych rundach, pozycja, oraz oczywiście całe mnóstwo innych czynników takich jak umiejętności czy styl gry. Realista ma przewagę i wygra. Osoba odrzucająca fakty przegra.
POKER UCZY DOSTOSOWYWANIA SIĘ DO ZMIENIAJĄCYCH SIĘ UWARUNKOWAŃ
Zazwyczaj ludzie nie zastanawiają się „W jaki sposób ta sytuacja różni się?” Po prostu postępują tak jak zawsze. Poker wymaga dostosowywania się, ponieważ uwarunkowania zmieniają się cały czas. Jedna z pozoru słaba karta może zamienić układ kart w kolorze w najlepszy flush. Gracz trzymający flush oraz inni gracze powinni się natychmiast dostosować. Podczas gry gracz trzymający monstera powinien dążyć do maksymalizacji zysku inni mają za zadanie dążyć do minimalizacji strat.
Inne czynniki również się zmieniają. Zaraz po small blind (najgorszej pozycji) gracz jest na buttonie (najlepszej pozycji). Za każdym razem gdy ktoś odchodzi, a na jego miejsce przychodzi inny typ gracza, gra zmienia swój charakter. Za każdym razem gdy ktoś zaskakuje nas zrzuceniem kart, sprawdzeniem, postawieniem zakładu bądź przebiciem powinniśmy ocenić sytuację ponownie i dostosować się zgodnie z nową informacją, którą otrzymaliśmy.
Dostosowywanie się do życiowych zmian zawsze było niezbędne, ale stało się jeszcze ważniejsze ponieważ tempo zmian stało się ogromne. Obecnie doświadczamy więcej zmian w ciągu roku niż nasi przodkowie w ciągu dekady. Technologia, ekonomia, czynniki społeczne i moralne oraz cała masa innych czynników znacznie zmieniających się. Alvin Toffler zdefiniował termin ‘future shock’(szok przyszłości) jako druzgocący brak orientacji wywołany zbyt dużą liczbą nagłych zmian. Powiedział również „Nad naszymi głowami przetacza się lawina zmian a większość ludzi nie jest przygotowana by sobie z nimi poradzić”. Poker może być pomocny w radzeniu sobie z ciąge zachodzącymi zmianami.
POKER UCZY DOSTOSOWYWANIA SIĘ DO RÓŻNYCH TYPÓW LUDZI
Większość młodych ludzi nie ma zbytnio doświadczenia w kontaktach z różnymi typami osobowości. Żyją w relatywnie jednorodnych środowiskach i zazwyczaj zadają się ludźmi podobnymi do siebie samych.
W gracz pokerowych zarówno on-line jak i na żywo gra się z kimkolwiek usiądzie do stołu. Musimy rywalizować z różnymi typami ludzi: agresywnymi i pasywnymi, przyjacielskimi i antypatycznymi, wykształconymi i nie wykształconymi, inteligentnymi i głupimi, opanowanymi i nie, itd.
Dlatego warto nauczyć się jak rozumieć i dostosować się do sposobu w jaki myślą nasi przeciwnicy. Im szybciej nam to przyjdzie tym lepiej. Ponieważ w życiu na pewno spotkamy ludzi o różnych typach osobowości, umiejętność radzenia sobie z nimi jest bardzo cenna.
POKER UCZY UNIKAĆ UPRZEDZEŃ
Uprzedzenia zawsze są złe, ale w przypadku pokera mogą być wyjątkowo destruktywne. Powodują że nie doceniamy przeciwników i popełniamy kosztowne błędy. Aby grać dobrze powinniśmy być ślepi i głusi na płeć, kolor skóry czy cokolwiek innego ponieważ to wygrana stanowi i wartości.
Poker daje wielopoziomowe pole gry. Ciężko znaleźć inną popularną dyscyplinę, w której będziemy tak równi. Nie zagramy w golfa z Tigerem Woodsem, ale możemy usiąść do jakiegokolwiek stołu pokerowego. Możemy zagrać zarówno z nowicjuszem jak i ze światowej klasy pokerzystą i wszyscy będą traktowani na równi. Jeżeli mająć karty będziemy wiedzieli jak je rozegrać wygramy, nie ważne kim jesteśmy.
POKER UCZY RADZENIA SOBIE ZE STRATAMI
Wiele osób ma problem z radzeniem sobie ze stratami. Utracona praca, kłótnia, czy niezgodny z religią związek stają się ogromną tragedią. Niemożność zaakceptowania straty staje się obsesją. Zwykła strata przejmuje kontrole nad ich życiem i nie pozwala zwrócić „wzroku” z przeszłości w przyszłość.
Poker uczy radzić sobie w sytuacji straty ponieważ zdarzają się one często. Przegrywamy dużo więcej rąk niż wygrywamy a „czerwone sesje” i zła passa są po prostu częścią tej gry. Łatwo się również nauczyć że szybkie dążenie do wyrównania strat może być tragiczne w skutkach. Trzeba umieć zaakceptować straty w krótkim terminie i kontynuować solidną, cierpliwą grę. Zarówno w pokerze jak i w życiu nie wygramy jeśli się tego nie nauczymy.
POKER UCZY UPRZEDMIOTAWIAĆ KONFLIKTY
Ludzie często odbierają konflikty zbyt osobiście. Chcą kogoś pokonać tak mocno że mogą “wygrać bitwę, ale przegrać wojnę”. Co gorsza, gdy przegrają biorą to jako osobistą porażkę i pragną zemsty. Ktokolwiek grał na serio w gry silnie kontaktowe (np. football, boks, piłka nożna) ma mniejsze skłonności do takich zachowań. Odniesione kontuzje uczą tych sportowców że konflikt jest po prostu częścią gry i życia. Lecz niektórzy ludzie nigdy nie mieli okazji się tego nauczyć.
Poker uczy uprzedmiotaiwać konflikty gdyż jest oparty na konflikcie bezosobowym. Celem jest wygranie pieniędzy a każdy ma takie same pieniądze. Nie istotne jest czy wygramy od Harrego, Susan czy Boba. Żetony mają jednakową wartość.
W pokerze szybko nauczymy sie że bycie wyblefowanym, wydrawanym czy po prostu ogranym nie jest personalną rywalizacją czy znieważeniem. To po prostu część gry. Podejmowanie osobistych konfliktów może nas drogo kosztować.
Jeżeli jesteśmy rządni rewanżu możemy zachować się głupio i stracić dużo pieniędzy. Pokonanie „naszego wroga” może stać się tak istotne że zaczniemy grać kartami, które powinniśmy zrzucić, będziemy beznadziejnie blefować oraz podejmować inne auto-destrukcyjne działania. Chińczycy mają świetne powiedzenie:”Jeżeli szykujesz się do rewanżu, wykop dwa groby: jeden dla niego i jeden dla siebie”.
POKER UCZY JAK PLANOWAĆ
Niektórzy nie potrafią zbyt dobrze planować. Zamiast ustalać sobie cele i planować etapy ich realizacji, działają impulsywnie lub z nawyku. Poker rozwija umiejętność planowania w dużym zakresie:
Danej rundy
Danej ręki
Danej sesji
Danym turnieju
Danym roku
Całej karierze pokerowej
Planowanie wszystkich tych okresów wymaga postawienia sobie celów i przewidywania jak zachowają się inni. Na przykład: AA jest prawdopodobnie najlepszą ręką i masz nadzieje utworzyć z nią dużą pulę. Na wczesnej pozycji w luźnej-pasywnej grze powinieneś podbić, ponieważ Twoi przeciwnicy najprawdopodobniej sprawdzą. W szalenie agresywnej grze możesz jedynie sprawdzić, oczekując że ktoś podbije, może nawet ktoś jeszcze sprawdzi, a Ty będziesz mógł przebić.
Poker uczy planowania rozegrania całej ręki. Używając myślenia typowego dla szachistów („zrobię to, oni zrobią tak, a ja wtedy....”). Można poświęcić mały zysk we wczesnej rundzie zakładów dla uzyskania większego zysku z całego rozdania.
Można nawet poświęcić natychmiastowe zyski dla długoterminowych przychodów. Na przykład: można rozegrać kilka pierwszych rąk w taki sposób aby stworzyć wizerunek „szalonego hazardzisty”, który przyniesie więcej akcji w późniejszych rozdaniach. Można też z początku grać bardzo tight, aby później wyblefować przeciwników. Poker uczy stawiania sobie jasnych celów, myślenia o tym co uczynią inni, planowania działań niezbędnych do ich realizacji oraz świadomości dlaczego działamy w taki a nie inny sposób.
Dobre planowanie wymaga rozpatrzenia wielu ewentualnych zdarzeń. Wymaga wielokrotnego przeprowadzenia analiz “a co jeśli?”. Jeśli następna karta będzie pikiem, postawię zakład. Jeśli stół się sparuje, a Joe postawi zakład, zrzucę swoje karty. Często gdy zapominamy rozważyć prawdopodobnych zdarzeń, w momencie ich wystąpienia nie wiemy jak się zachować.
POKER UCZY JAK RADZIĆ SOBIE Z PODSTĘPNYMI LUDŹMI
Wielu ludzi da się łatwo oszukać. Wystarczy spojrzeć na ilość reklam mamiących obietnicą szybkiego wzbogacenia się, schudnięcia czy wyleczenia ze wszelkiego bólu. Nikt nie zainwestowałby w nie pieniędzy gdyby nie było wystarczająco dużo naiwnych ludzi, chętnych na zakup „cudownego środka”. Ponoć „Potencjalny frajer rodzi się co minutę”
Ponieważ w pokerze przez cały czas próbuje się blefów, wybiegów, po prostu oszukiwania innych, uczymy się rozpoznawać kiedy ktoś ma dobre karty, kiedy drawuje do dobrego układu lub po prostu blefuje. Ta umiejętność pomaga rozpoznać i reagować na podstępnych ludzi wszędzie. Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie chciał nas oszukać ale my powinniśmy nauczyć się przed nim bronić.
POKER UCZY JAK WYBIERAĆ NAJLEPSZE „GRY”
Wybór „gry” jest wielce istotny zarówno w pokerze jak i w życiu. Poker uczy jak ocenić siebie, przeciwników i uwarunkowania, a następnie wyboru odpowiedniej dla siebie „gry”.
Poważni pokerowi gracze wiedzą że powodem ich wygranych bądź przegranych jest różnica pomiędzy ich umiejętnościami a ich przeciwnikami. Jeśli są lepsi od reszty - wygrywają. Jeżeli słabsi – przegrywają.
Kolejnym czynnikiem do rozważenia jest dopasowanie własnego stylu i gry. Załóżmy że jest dwóch graczy o takich samych umiejętnościach. Gracz A wygrywa w konserwatywnych grach, lecz przegrywa w agresywnych, natomiast Gracz B znajduje się w odwrotnej sytuacji. Oczywistym jest że powinny wybierać różne gry.
Oba czynniki mają wpływ na życie. Jeżeli nie jesteśmy tak utalentowani lub mamy słabsze referencje od przeciwników powinniśmy wybrać łatwiejszą „grę”. Powinniśmy także wybrać taką, która będzie pasować do naszego stylu. Na przykład: mamy przyjaciela o podobnych umiejętnościach i referencjach ale innych temperamentach. Być może powinniśmy zatrudnić się w dużej organizacji, a on powinien pójść do małej firmy lub założyć własny biznes.
Wiele osób nie wie jak ocenić samych siebie i jak dopasowują się do różnych “gier”. Popełniają znaczące błędy, z których mogą sobie nie zdawać sprawy przez lata. Pomyślmy ile osób zmieniło „gry” w wieku 30 lub 40 lat, kiedy zdali sobie sprawę „Nie pasuję tutaj”.
POKER UCZY ZALET DZIAŁANIA JAKO OSTATNI
Działając jako ostatni mamy ogromną przewagę. Wiemy jak zachowali się przeciwnicy przed naszym ruchem podczas gdy oni nie wiedzieli co zrobimy. Pozycja ma tak ogromne znaczenie że dobry gracz podbije dane karty na późnej pozycji lecz na wczesnej zrzuci je bez namysłu. Poker to gra zarządzania informacją podobnie jak sprzedaż czy negocjacje. Jako główne zasady należy tu wymienić:
Uzyskanie możliwie jak najwięcej informacji
Przekazanie możliwie najmniej informacji
Na przykład: podczas negocjacji jesteśmy w lepszej sytuacji gdy możemy poznać stanowisko drugiej osoby przed przedstawieniem własnego. Załóżmy że musimy szybko sprzedać nietypowy dom. Rzeczoznawca wycenił go na około $250,000 ale ze względu na nietypowy charakter nie może zostać wyceniony bardzo precyzyjnie.
Przed zaoferowaniem ceny chcemy poznać jakie uczucia prezentuje potencjalny kupiec. Czy wyraża żywe zainteresowanie, zniechęcenie czy pozostaje obojętny. Jeżeli jako pierwszy składa ofertę, dostajemy cenną informację. Być może zaoferuje nawet $275,000. Jeżeli wygląda na zachwyconego wyjątkowością domu, możemy spróbować wytargować nawet większą kwotę.
Osoby odpowiedzialne za rekrutację znają wartość działania jako ostatni. Większość aplikacji zawiera pytanie dotyczące przybliżonej wielkości oczekiwanego wynagrodzenia. Jeżeli odpowiemy na to pytanie oddajemy pozycje osobie rekrutującej bez wiedzy o tym ile byłby w stanie nam zapłacić. Aby uzyskać lepszy efekt lepiej unikać składania oferty jako pierwszy.
C.D.N.
[źródło: twoplustwo.com]


















